Na zewnątrz będzie czytnik z kamerą na wysokości twarzy. Do automatycznego otwierania od środka będzie czujnik podczerwieni, też na wysokości twarzy. Ma to działać tak, że podchodząc z zewnątrz do garażu zamek automatycznie puści drzwi po rozpoznaniu twarzy. Od środka, czujnik rozpoznając ciepło twarzy, też otworzy drzwi. Ot, taka ciekawostka, którą można też wykorzystać zamiast stacyjki w rowerze
Póki co, spreparowałem już ten akumulatorek.


Przyjechały rzeczone sprzęty
Tu akumulator w obudowie z wyłącznikiem, gniazdkiem ładowania i woltomierzem.

Tu wszystkie elementy kontroli dostępu. Myślałem, że czujnik otwarcia drzwi działa na wykrywanie ciepła ciała, ale tam jest promiennik IR i działa na zasadzie odbicia wiązki od czegokolwiek.

Działa karta zbliżeniowa, odcisk palucha i gęba w kamerze

Pora to wszystko zamontować na drzwiach garażu.
Parametry tego czytnika:
Odległość rozpoznawania twarzy: 0.5 m ... 1 m (max 1000 twarzy w bazie danych)
Wbudowany czytnik zbliżeniowy RFID: Unique EM 125kHz - Liczba obsługiwanych kart zbliżeniowych : 10 000
Wbudowany czytnik linii papilarnych: Pamięć 600 wzorów linii papilarnych
Zasięg oświetlacza IR: 5 m
Wstępnie pomocowane. Tymczasowo działa.



Elektromagnes zamocowany. Zwora czeka do jutra, bo nie mam odpowiednich kołków do mocowania.


I już na gotowo. Wszystko działa zgodnie z założeniami


