Dostałem hulajnogę G3, nie włącza się. Ponoć po zalaniu wodą. Rozebrałem, sprawdziłem akumulator, ma 57V, więc prawie pełna. Ale zero reakcji na włącznik. Właściciel twierdził, że padł po zalaniu wodą. W środku jednak nie widać żadnego zalania. Dopiero przy wyjmowaniu kontrolera zauważyłem usterkę. Otóż przewód fazowy silnika był poluzowany na śrubce. Występowało iskrzenie i nagrzewanie się słupka na płytce do przykręcania przewody fazowego. Dodatkowo tuż przy tej śrubce przechodził przewód od wyświetlacza. Pod wpływem temperatury i w związku z naprężeniem przewodu fazowego słupek się samoczynnie wylutował i wysunął do góry i dotknął przewodu wyświetlacza topiąc jego izolację. I teraz są dwie, albo i trzy możliwości.
1. uszkodził się wyświetlacz.
2. uszkodził się kontroler.
3. uszkodził się kontroler i wyświetlacz.
Te elementy są dość drogie i nie bardzo wiem, co kupić pierwsze, czy wyświetlacz, czy kontroler, czy oba. Najprościej by było podmienić wyświetlacz na sprawny i by było wiadomo, ale nie mam dojścia do takiego wyświetlacza. Jak sądzicie? Co uległo uszkodzeniu i co wymienić w pierwszej kolejności?
Słupek wlutowałem i oczyściłem.